Forum www.goncza.fora.pl Strona Główna

www.goncza.fora.pl
Forum Chorągwi Gończej
 

Uczta
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.goncza.fora.pl Strona Główna -> Obóz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sowa
Operator młotka



Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: EGO Gończa: Elbląg / Gdańsk / Olsztyn

PostWysłany: Pon 20:02, 23 Lip 2012    Temat postu:

Myślę, że ta rozmowa wykroczyła poza granice, jakie chciałam uzyskać. Chodziło mi tylko o to, aby zejść z wysokonakładowego jedzenia na rzecz jedzenia niskonakładowego.

Myślę, że można pokazywać palcami, ludzi do których ma się zarzuty, że nie zrobili nic. Można stworzyć formularz zgłoszeniowy z zaznaczeniem obowiązków każdej z osób. Jest część ludzi, którzy wychodzą tylko na bitwę (ew manewry) i są przekonani, że to zwalnia ich z wszelkich prac obozowych.

Ja mogę się zapisać sama. Nie pomagałam w krojeniu jedzenia, nie nosiłam stołów. Gotowałam jedną potrawę, mieszając ją na ogniu, ale to się chyba nie liczy bo wszystkie składniki wrzucało WKPL. Jednocześnie nie mogę obiecać, że za rok uda mi się cokolwiek zrobić z racji ilości obowiązków, jakie mam na piątek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amineh
Starszy szpadlowy



Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 1:00, 24 Lip 2012    Temat postu:

Zaczynacie się spinać niepotrzebnie.
Wg mnie uczta była w pytkę - nażarłem się chyżo. Były dania ciepłe, zimne i desery. Owoców wręcz się przejadłem. A nie widziałem, żeby ich komuś zostało za dużo. Nawet jeśli zostało trochę kaszy to who cares? Następnym razem można zrobić ciut mniej, zresztą kasza to chyba nie był największy wydatek z całej uczty prawda? Za dużo na tym nie straciliśmy. A bogatsi jesteśmy o nową wiedzę jak ilościowo zorganizować żarcie. Dania były naprawdę smaczne, nie wiem co to było w gruncie rzeczy, ważne, że smakowało! Palcami może się nie wytykajmy, bo to nieelegancko. Cóż, uważam, że zabrakło w tym roku po prostu Nathana (z przyczyn oczywistych i niezależnych od niego) z batem, jak co roku pilnującego dyscypliny w obozie. Co tyczyło się to głównie innych prac obozowych, bowiem przygotowując ucztę (podczas gdy reszta była na bitwie) było nas niewielu, ale poradziliśmy sobie bez większych problemów i każdy kto był w obozie pomagał. A kto w obozie nie był, ani na bitwie nie miał żadnych zobowiązań w tym czasie - ten ma małego.. kciuka.

Podsumowując, uczta mi się podobała w takiej formie jaka była, trochę trzeba było nad nią popracować, ale to nie było nic z czym nie moglibyśmy sobie poradzić. Aczkolwiek doceniam (i podejrzewam, że nie tylko ja, ale i wszyscy ucztoprzygotowywacze) troskę Sówki Smile

A co do piątku, stresu może i jest trochę z przygotowaniem wcześniej wszystkiego na sobotę, ale w myśl tradycji stworzonej w tym roku, mianowicie "Kwaterka od rana chodzi naj#@%na" gotować się będzie na pewno przyjemniej Very Happy


Post został pochwalony 2 razy

Ostatnio zmieniony przez Amineh dnia Wto 1:07, 24 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gucia
Szpadelmistrz



Dołączył: 17 Lip 2008
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gończa

PostWysłany: Wto 8:24, 24 Lip 2012    Temat postu:

Amineh, słoneczko ty nasze, kwaterka chodzi naj*** nie od rana, a DO rana. Chociaż w zasadzie można jedno z drugim jakoś połączyć Cool

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amineh
Starszy szpadlowy



Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:46, 24 Lip 2012    Temat postu:

Guciu, z Tobą od rana, do rana, jak tylko chcesz Wink Tylko przynieś pigwowcówkę Very Happy

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jaroslaw minkiewicz
Zawodowy stacz



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gdansk

PostWysłany: Nie 20:47, 29 Lip 2012    Temat postu:

Papryka czyli pieprz turecki - niehisteryczna ? myślę, że wątpię. Pomidory, no cóż, Kolombo jeszcze nie leciał Wink ale przymknął bym oko na ich obecność w bograczu i tyle. Poproszę o zestaw warzyw średniowiecznych. W/g mnie to: ogórki, marchew, rzepa i czarna rzepa, brukiew, dynia, cukinia, cebula, czosnek, chrzan .... niewłaściwe proszę skreślać, przeoczone dodawać. Bogracz jest historyczny. I zrobię go smacznym, nawet bez pomidorów. I b.proszę nie piszcie, że marchew ma być biała a papryka tylko ostra itp, bo nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. I wolę Wasze oryginalne pisanie, niż odsyłacze do jakiś linków. Kto z Was ma ogródek warzywny i może nas zaopatrzyć w rzepę i brukiew ? Bo wyszły z uprawy i handlu obecnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wodorost
Operator młotka



Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: WKPL / MHCT / Mediewal Offroad Team

PostWysłany: Nie 23:16, 29 Lip 2012    Temat postu:

Rzepa i brukiew wyszły z handlu? Chyba w Gdańsku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza
Operator młotka



Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gończa/PSK

PostWysłany: Pon 12:01, 30 Lip 2012    Temat postu:

papryka - pochodzi z ameryki południowej, tak jak pomidory. Resztę da się dostać bez problemu. Nawet w Gdańsku, sprawdzę jak dziś wyjdę na zakupy, ale raczej na 99,99% będzie. Marchew była żółta, jeśli dobrze pamiętam, a taka jest dostępna (przynajmniej jeśli chodzi o kolor) i jak chcesz, Jarku, możesz jej użyćRazz Ale bez papryki i pomidorów robisz po prostu gulasz...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amineh
Starszy szpadlowy



Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:26, 30 Lip 2012    Temat postu:

Mam co do tego Bogracza (Bograczu?) mieszane uczucia. No bo uczta jest taka nasza, wspólna, na wypasie. Więc albo odtwarzamy na wypasie i wszystko robimy ultra albo nie.
Aczkolwiek... Mój żołądek w tej bitwie wygrywa - mogę wsunąć coś niehistorycznego (oczywiście bez przesady -np. chamsko jogurtu Bakoma z soczkiem Pysio i Prince Polo bym na stół nie walnął), ma to dla mnie po prostu wyglądać koszernie! Bo jak coś ma być zacnie smaczne - a wyglądać będzie w miarę możliwości historycznie, to czemu nie?
Także za Bograczem jestem oboma łapskami, nigdy nie jadłem, chcę spróbować. Szczególnie po tygodniu roboty i występujących okazjonalnie wątróbek Razz


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Amineh dnia Pon 13:27, 30 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
staszek kula
Administrator



Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: PSK, Gończa, Fabryka Świń,signifer

PostWysłany: Pon 18:53, 30 Lip 2012    Temat postu:

Czas i na mój głos.
Co do tego że było za dużo jedzenia. Hmm o odpowiedz poproszę tych co zapisali się na listę chorągwi i nie dotarli z różnych powodów. Nawet nie zawsze informując że nie będzie sie na imprezie. Krótko. To jest wina tych co zgłosili się i nie dotarli. A w tym roku to różnica między zgłoszonymi a faktycznie obecnymi to jakieś 40 osób.!!Lista jest u mnie .zastanowię się jak to rozwiązać !!!) Nie wiedząc ilu faktycznie będzie uczestników nie mogę pozwolić na to żeby wyszło za mało jedzenia. Kiedyś już słyszałem ze uczta kijowa była bo nie dostałem tyle jedzenia co mi się należało.!!

Co do kateringu to ja odmawiam. Myślę że cena kateringu nie koniecznie jest mniejsza.Poza tym wyobraźcie sobie że zamawiam wcześniej bo muszę zamówić wcześniej 120 jednostek jedzenia a potem nie dociera mi 40 ... Kto za to zapłaci???? A jak będzie wyglądało to że co dwa dni dzwonię do wykonawcy posiłku i zgłaszam to że kolejne 3 osoby odpadły ??bo zakładam że jest taka opcja .:)
Codo bogracza i innych lekko nie historycznych dań i potraw. To myślę że można się dogadać tylko poproszę o rzeczowe pomysły do ochmistrzyni zgłaszać i przedyskutuje się pomysły. ( mam na myśli to że nie będą to jakieś hod dogi itp.)
co do pomocy w przygotowaniu .To mam rozwiązanie . Myślę że jak wszyscy chcą wziąć udział i dostać jedzonko.. to powinni pracować przy tym dużo ludzi to i praca pójdzie szybciej i więcej czasu zostanie wolnego...:) Jak przy budowie obozu ...Płoty i wartownia postawione szybko pozwalają na więcej czasu na rozrywki..Wiem ze mamy też całą masę turniejów i manewrów i że ludzie biorą udział w tych wydarzeniach. Więc częściowo są zwolnieni. Ale skoro ludzie wracając z manewrów mogli pomagać przy kuchni ... to część tych turniejowych też może . Oczywiście przy tej liczbie uczestników faktycznych imprezy. Gdy by przybyli wszyscy ci co się zgłosili lub większość to było by kogo obdzielić funkcjami w kuchni ....
Na przyszłość proszę o terminowe zgłoszenie i wiarygodne .Zastanawiam się nad formami pewnego zgłoszenia tylko indywidualnego żadnych grupowych zgłoszeń i obowiązkowe dopisanie do czego się dana osoba zgłasza w obozie. Są przeliczniki które mówią o tym że na jednego uczestnika inscenizacji ( lekki, ciężki, justycja, łucznik itp) może być 2 jasiów ( sorka Johny) w obozie do pomocy i wart ... A to rozwiąże nasze kłopoty .. (poprawa frekwencji zgłaszających jest tu istotnym kłopotem!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza
Operator młotka



Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gończa/PSK

PostWysłany: Pon 19:11, 30 Lip 2012    Temat postu:

Co do ceny uczty - jeśli ktoś chce, to wyliczę dokładny koszt tegoroczny. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że nie wydane zostało te 25 złotych/osobę i zostało trochę pieniędzy na przyszły rok. Są w kasie Chorągwi i albo dodamy do produktów na ucztę na rok kolejny, albo użyte zostaną do zakupu potrzebnych dla Chorągwi przedmiotów (np nowych siekier itp).

Co do obecnych - zgłoszone było łącznie 119 osób. Przyjechało 84. Z czego do wtorku było zaledwie kilku chłopaków (chyba maks 10). Większość niestety przybyła w czwartek/piątek. Co do informacji, że ktoś nie przyjedzie, to wole sobie nie przypominać, że większość nie raczyła nawet sms-a wysłać, a nr Staszka dostępny jest oficjalnie na stronie Grunwu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sowa
Operator młotka



Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: EGO Gończa: Elbląg / Gdańsk / Olsztyn

PostWysłany: Wto 0:26, 31 Lip 2012    Temat postu:

hmm hmm hmm
Ja bym bardzo chciała abyśmy sobie zrobili taki fajansiarski wieloroczny napis chorągiew gończa z kasy chorągwi, ale to chyba zbyt pobożne życzenie.

No właśnie nie o kasę się rozchodzi, nie o jakieś prywatne tłumaczenia. To jest przykre że ktokolwiek musi komukolwiek tłumaczyć tak proste rzeczy, które są wiadome od początku.

Chciałam tylko usprawnić ucztę organizacyjnie aby pomóc dziewczynom od całej zabawy. Niestety ilość Jasi np u nas w naszym podobozie (Elblągi w skrócie) wynosi całe 0. 100% justycja, walczący, łucznicy. Chętnie przyjmiemy jasi bo potrafimy dwa dni nic nie jeść bo nie ma czasu zrobić papu Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
staszek kula
Administrator



Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: PSK, Gończa, Fabryka Świń,signifer

PostWysłany: Wto 8:16, 31 Lip 2012    Temat postu:

Sowo dziekuję . Jest potrzeba jakićhś zmian. tylko jakie będą najlepsze ??musimy to przemyśleć . zostało nam jeszcze trochę czasu i myślę że się uda dogadać coś .Smile Dziękuję za pracę kwaterce i wszystkim którzy pracowali przy obozowisku ,na polach inscenizacji i turniejach( bili się , strzelali i wszystkich innych ). wartowali i sprzątali( kible też ) . A tym co nie robili za dużo lub nic nie zrobili też zalecam zastanowienie się albo nie pojawili się .Zawsze może być lepiej , ale to my sami musimy zrobić tak żeby było zajechaście fajnie !!!!!!! i najlepiej na świecie !!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Batiuszka
Ochrzanmistrz



Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pruszcz Gd / PKL

PostWysłany: Wto 15:37, 31 Lip 2012    Temat postu:

To ja może jeszcze zapytam, bo post Izy przypomniał mi pewną sprawę: otóż z zeszłego Grunwaldu też zostały ze składek jakieś pieniądze i był pomysł, żeby zakupić sprzęt obozowy (chyba była mowa o pochodniach?). Czy ten budżet nadal jest, czy może w tym roku został wykorzystany? I jeżeli w tym roku coś również zostało, to może warto pomyśleć nad zakupem czegoś konkretniejszego, bo wydaje mi się, że siekiery każde bractwo przywozi raczej ze sobą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza
Operator młotka



Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gończa/PSK

PostWysłany: Wto 18:35, 31 Lip 2012    Temat postu:

Z zeszłego grunwu zostało 300 złotych. Na same badgesy wyłożyliśmy dwa razy więcej w tym roku (więc zakładaliśmy z własnych). Niestety potrzeba wymienić trochę narzędzi na nowe, Zwłaszcza, że mamy sprzęt Choragwiany, który rezyduje u WKLP-i. Co roku rozwalają się trzonki do siekier, młotków, trzeba przegląd piły zrobić. Pochodnie chyba nie są priorytetem na liście.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jaroslaw minkiewicz
Zawodowy stacz



Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gdansk

PostWysłany: Wto 21:44, 31 Lip 2012    Temat postu:

Bogracz to po węgiersku kocioł. A w bograczu to może być wszystko. Gulasz albo rosół. "Guliasz lewesz" , jakoś tak, ewoluuje od niepamiętnych czasów do dziś. I co nowego to do gara. Ziemniaków i klusek w tym daniu nie akceptuję. A na paprykę i pomidory przymknął bym oko. Pomidory z Ameryki, jasne, ale papryka do Europy wędruje z Turcji przez Bałkany i Węgry. Na dawne tereny Bizancjum, ludy tureckie przyniosły ją ze sobą. Każde tureckie niemowle to powie Wink Jej rozpowszechnienie zbiega się czasowo z odkryciem Ameryki i daje to możliwość do polemiki, której śledzenie znudziło mi się już dawno temu. Smaczniej albo historyczniej? Wybór zależy od Nas. W tym wypadku jestem za "smaczniej". Ale uparty nie będę. Najpierw dyskusja, potem głosowanie, na końcu boguś powie jak ma być.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.goncza.fora.pl Strona Główna -> Obóz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 6 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deox v1.2 // Theme created by Sopel & Download

Regulamin